Bohaterowie "Kamieni na szaniec"

W bohaterach "Kamieni na szaniec" zawsze dostrzega się najpierw ich młodość. Bo zważywszy na okoliczności, które postawił przed nimi los, to właśnie ich młodość w rzeczywistości wojennej budzi największy sprzeciw.

Kamienie na szaniec - Aleksander Dawidowski "Alek"

Dryblas z bujną, płową czupryną, niebieskooki i wiecznie uśmiechnięty - tak z reguły otoczenie postrzegało Alka Dawidowskiego. Jedno z dwojga dzieci zamożnych rodziców, z którymi zamieszkiwał na Żoliborzu, był zarówno z rodzicami, jak i z siostrą niezwykle silnie związany. W chwili wybuchu wojny był po maturze, którą zdał w prestiżowym liceum Batorego, do którego uczęszczają wszyscy bohaterowie. 

Rówieśnicy oraz starsi wspominali go jako chłopaka pełnego życzliwości, otwartego na ludzi. Zaowocowało to stworzeniem Klubu Pięciu, któremu przewodził. Narzeczony Basi, jednej z najbliższych mu osób, darzy ją wielkim uczuciem. Gdy w czasie wojny ojciec jako przedstawiciel warszawskiej elity zostaje aresztowany, Alek w intencji jego uwolnienia wyrzeka się słodyczy. 

Reklama

Wojna wyzwala w nim bohatera, który nie używając wielkich słów, dokonuje najbardziej efektownych wyczynów, choć nie może pogodzić się z koniecznością zabijania innych ludzi. Potwierdzone wielokrotnie zostają jego zdolności przywódcze. Wyróżnia go gotowość do podejmowania skrajnego ryzyka. 

To jego zasługą było np. odsłonięcie polskich napisów na pomniku Kopernika. W akcji pod Arsenałem zaś to jego odwadze biorący w niej udział zyskują możliwość ucieczki. Niestety, odbywa się ona kosztem rany postrzałowej Alka, która okazuje się śmiertelna. Swej charakterystycznej pogody ducha Alek nie traci nawet w obliczu śmierci. Umiera pogodzony z takim losem, świadom, że wykorzystał swe życie właściwie.

Kamienie na szaniec - Tadeusz Zawadzki "Zośka"

Zniewalający niemalże dziewczęcą urodą, w sposób oczywisty zyskuje niesztampowy pseudonim. Łącząc urodę z osobowością, Tadeusz był typem samotnika i wrażliwca, który mimo swej wycofanej natury zyskiwał sympatię dzięki swemu rozsądkowi i inteligencji. Miał niewielu, za to bardzo oddanych przyjaciół: Jacka Tabęckiego i Janka Bytnara, zwanego Rudym. 

Pochodzący z inteligenckiej i patriotycznej rodziny, syn profesora chemii Uniwersytetu Warszawskiego, w młodości legionisty, nie odrodził się od swych przodków. Bardzo związany z matką, którą podziwiał za działalność społeczną i którą uczynił swą powiernicą, Tadeusz miał jeszcze siostrę - również bardzo bliską sobie osobę. W szkole, mimo ponadprzeciętnych zdolności, osiągał średnie wyniki, głównie z racji wybiegania poza zbyt ciasne dla siebie horyzonty. 

Świetny sportowiec - zarówno w strzelectwie, hokeju, jak i tenisie, nie miał sobie równych. Sławetny wręcz był jego upór. A uwidaczniał się on tym bardziej, im mocniej cel do osiągnięcia godził w inny słaby punkt Zośki - ambicję. Uderzające było to szczególnie wtedy, gdy bohater postanowił wygrać ze swym lękiem przed wodą i opanować pływanie. Nie spoczął, nim w dziedzinie nie osiągnął mistrzostwa, owocującego kolejnymi sukcesami sportowymi. 

W czasie wojny wyróżniał się niesamowitymi zdolnościami przywódczymi oraz umiejętnością strategicznego planowania. Jego dewizę stanowiły posłuszeństwo, karność, sumienność i punktualność, ale jeżeli uważał, że ma ważną sprawę do przeforsowania, nie rezygnował z przekonywania dowódców do swej racji. 

Tak właśnie było w przypadku nalegania na przeprowadzenie akcji pod Arsenałem, by odbić Rudego. Śmierć przyjaciela pogrążyła go w głębokim załamaniu, z którego wydobyło go dopiero spisanie wspomnień o Janku. Przełomowym momentem był też pobyt w więzieniu, z którego wyszedł zmieniony, pogrążony w refleksjach o tym, że warto dostrzegać w życiu wartości inne niż tylko konspiracja. Jeszcze bardziej zbliżył się z rodziną, zapraszał do siebie kolegów. Ten idealny przywódca ginie w dowodzonej przez siebie akcji we wsi Sieczychy.

Kamienie na szaniec - Jan Bytnar "Rudy"

Dziecko nauczycielskie, a jednocześnie syn żołnierza Legionów, z pochodzenia chłopa, w szkole wyróżniał się jako prymus. Typowy piegowaty rudzielec w oczywisty sposób zyskał swój pseudonim. Raczej mało towarzyski, bardzo cenił sobie prawdziwą przyjaźń łączącą go z Tadeuszem, Zośką. Mimo że nie przepadał za sportem, jeżeli uznawał, że trzeba coś osiągnąć, nie rezygnował, nim nie dopiął swego. 

Niesamowicie kreatywny Janek uzdolniony jest m. in. kulinarnie (jego pieczony na ogniskach chleb oraz zupa z pokrzyw są słynne). Również plastycznie miał wielki potencjał. To on jest twórcą znaku Polski Walczącej - kotwicy. Zaprojektował też wcześniej oznakę zespołu "Buków". Na wycieczkach na poczekaniu konstruował bezpieczne kajaki, kładki, trampoliny, szałasy oraz wiszące mosty. Te zdolności czynią go w akcjach konspiracyjnych specjalistą od spraw technicznych. 

Wojna odkrywa w nim jednak także nowe umiejętności, których w czasie pokoju pewnie by z siebie nie wydobył, gdyż uniemożliwiłyby to jego skromność i powściągliwość. Odważny i zdeterminowany, cieszący się zaufaniem przywódca, wykazuje niezłomność i lojalność, gdy wpada w ręce wroga. Trzy dni torturowania, któremu zostaje poddany podczas przesłuchania, nie są w stanie wydobyć z niego zeznań mogących pogrążyć kolegów. 

Z inicjatywy Zośki zostaje przeprowadzona akcja pod Arsenałem i Rudy zostaje odbity. Ale po wszystkim, co chłopakowi zrobiono podczas przesłuchania, jego stan jest zbyt poważny. Rudy umiera, ale już na wolności i wśród najbliższych. Jego los jest niemalże sztandarowym przykładem tego, jak z młodych, niedojrzałych chłopaków w ciągu kilku lat wyrastają dojrzali, odpowiedzialni mężczyźni, którzy trzymają w rękach los wielu ludzi i dają dowody, jak bezpieczny jest powierzony im depozyt.

Kamienie na szaniec - bohaterowie drugoplanowi

Występuje ich bez liku i nie sposób wszystkich zapamiętać. Ale warto uwzględnić chociaż niektórych:

Leszek Domański "Zeus" - wódz Buków, profesor geografii w gimnazjum i liceum im. Stefana Batorego, do którego uczęszczali główni bohaterowie. Jedynie 8 lat starszy od swych uczniów, a mimo to ogromnie przez nich szanowany, czego nie zmienił nawet fakt, że zwracali się do niego "ty". Kochający kino i podróże i zarażający uczniów swymi pasjami. Pełen wiary w chłopców wpajał w nich potrzebę kształcenia się, by mogli zyskać szanse na dobre życie w kraju, gdzie tak wielu miało jeszcze tragiczną sytuację. 

Zeus był wielkim patriotą i czuł, że tych młodych ludzi kształtuje dla kraju. To za jego radą bohaterowie podejmują decyzję, by związać się z PLAN-em. Pod koniec ’39 roku Zeus wyrusza do Wilna, by zgodnie z otrzymanym rozkazem nawiązać kontakty z tamtejszym harcerstwem. Słuch po nim ginie już na zawsze, z zeznań świadków można wnioskować, że umarł w radzieckim więzieniu w Mińsku. Byli uczniowie często odwiedzali oczekującą go matkę.

- Jan Rodowicz "Anoda" - to jemu zawdzięcza powodzenie akcja pod Arsenałem, gdyż uratował życie Alkowi, strzelając w mierzącego w niego Niemca. Niestety, Alek i tak został śmiertelnie raniony, ale wcześniej jeszcze umożliwił kolegom ucieczkę z pola walki. "Anoda", podobnie jak Rudy, został zakatowany podczas śledztwa. Wcześniej jednak wsławił się wieloma akcjami, które uczyniły z niego legendę pokolenia.

- Jacek Tąbecki - pierwszy przyjaciel Zośki, uzdolniony literacko, co Zośce imponowało. Razem pracowali w wytwórni marmolady. Któregoś dnia wracając z imienin kolegi, Jacek mechanicznie zaczął zdzierać niemieckie afisze. Złapany, został przewieziony na Pawiak, a potem wysłany Oświęcimia, gdzie zginął.

- Henryk Ostrowski "Heniek" - i on jak Rudy został aresztowany i mimo tortur nie wydał nikogo, znaleziono jednak przy nim kartkę z danymi Rudego, którego katuszy potem był świadkiem. Znajdował się w karetce więziennej, którą wieziono Rudego, zatem i on został uwolniony w akcji pod Arsenałem. Na szczęście udało mu się przeżyć i dalej pracował w konspiracji już w Lublinie. Po wojnie wyemigrował do Australii.


Artykuł pochodzi z kategorii: Literatura polska

Zobacz również

  • Monolog - definicja Monolog to dłuższa ciągła wypowiedź jednej osoby, stanowiąca zwykle zamkniętą całość pod względem znaczeniowym. Monolog w odróżnieniu od wypowiedzi dialogowych jest formą... więcej