Historia w "Kordianie"

Dzieje Kordiana ukazane są na tle wydarzeń historycznych. Główne fakty to spisek koronacyjny, konflikt Mikołaja I z Księciem Konstantym oraz aluzyjnie powstanie listopadowe.

Zdjęcie

Inscenizacja bitwy o Olszynkę Grochowską, fot. T. Zieliński /Agencja SE/East News
Inscenizacja bitwy o Olszynkę Grochowską, fot. T. Zieliński
/Agencja SE/East News

Aleksander Łaski (uczestnik spisku) w artykule "Uwagi nad początkiem rewolucji polskiej" drukowanym w paryskim "Pamiętniku Emigracji" pisał: "Kilku podoficerów ze Szkoły Podchorążych jeszcze przed rokiem odważyło się na rzecz wielką, straszną, ale pewną. Zamiar ich olbrzymi, olbrzymie też zwiastował skutki. Podczas koronacji miano go wykonać [...] Że Car nie odpokutował wtenczas za rozbiór Polski, że nie daliśmy wtenczas przykładu, jak okropnie mści się lud za całowieczne krzywdy swoje, za zbrodnię popełnioną przez koronowanych rozbójników, za zbrodnię, jakiej nigdy nie bywało w chrześcijańskim świecie, komuż to przypisać? Oto dyplomatyce!" 

Juliusz Słowacki zmienił okoliczności planowanego zamachu, przeniósł go do Zamku Królewskiego, zamachowcem zaś uczynił Kordiana. Akt III przedstawia uroczystość koronacyjną, której poeta był świadkiem w Warszawie. Moment ten został ujęty w sposób niezwykły. Mikołaj wypowiada jedno słowo: "Przysięgam". 

Reklama

Jest to najkrótsza scena dramatu. Z zapisów badaczy możemy dowiedzieć się, jaka atmosfera towarzyszyła temu wydarzeniu. Juliusz Słowacki bardzo wiernie odtworzył szczegóły historyczne dotyczące sporu Mikołaja z Konstantym. Postać Wielkiego Księcia to postać niezwykle zagadkowa w historii. 

Był mężem Joanny Grudzińskiej, organizatorem wspaniałej armii Królestwa Kongresowego, z drugiej strony jednak był zbrodniarzem, inicjatorem machiny szpiegowskiej skierowanej przeciwko polskim kołom patriotycznym. Na prośbę matki, oddał tron bratu. Dążył jednak do odzyskania władzy carskiej. Postać Mikołaja przedstawiona jest także zgodnie z historią. Juliusz Słowacki dokonuje próby oceny powstania listopadowego i przyczyn jego klęski. 

Fakt uczynienia Kordiana przywódcą spisku Podchorążych jest już dowodem związku dramatu z powstaniem. Najważniejszy jest tu jednak wstęp: "Przygotowanie". Z kotła szatańskiego wyłaniają się przywódcy powstania. Są tchórzami, brak im zdecydowania, są zdolni do zdrady. Takie cechy mogły tylko doprowadzić do klęski powstania. Słowacki krytykuje w utworze przywódców i podział społeczeństwa, ale nie sam czyn patriotyczny. W pewnym sensie "Kordian" jest więc dramatem historycznym.

Artykuł pochodzi z kategorii: Literatura polska

Zobacz również