​Koncepcja ludzkiego losu w "Chłopach" Reymonta

Władysław Stanisław Reymont pozornie stworzył dzieło o zwykłej, polskiej wsi. Nie nabrali się na to ci, którzy przyznali mu za nie nagrodę Nobla. Bo w Chłopach tak naprawdę kryje się o wiele więcej. W zmitologizowanej opowieści zawarta jest cała koncepcja ludzkiego losu. Nie tylko chłopskiego. Prawda głoszona przez Reymonta jest prosta - każdy, nieważne, jak bardzo chciałby temu zaprzeczyć, jest częścią przyrody i musi podlec jej prawom, silniejszym niż wszelkie ludzkie nakazy i obyczaje.

Koncepcja ludzkiego losu w Chłopach - mitologizacja

Mitologizacja to nadanie dziełu literackiemu cech mitu, co oznacza wprowadzenie go w porządek uniwersalny. I słowo to odnosi się do Chłopów szczególnie adekwatnie. By odnaleźć w dziele Reymonta cechy mitu, który podaje uniwersalne prawdy na temat losu ludzkiego, warto spojrzeć na to, jak odmierzany jest w chłopskiej epopei czas. 

Cała akcja czterotomowej powieści rozgrywa się w ciągu roku, podczas którego obserwujemy zmieniające się pory roku. Powtarzają się rokroczne święta, obrzędy, zwyczaje, prace. Los ludzki jest poddany zatem czasowi przyrody oraz czasowi obrzędów. Wraz ze zmieniającymi się porami toku, wytycza się rytm prac, które trzeba wykonać, a za tym rytmem idzie rytm poszczególnych obchodów - całokształt zatacza koło. 

Reklama

Dotyczy to każdego mieszkańca wsi, niezależnie od statusu majątkowego i zajmowanego w związku z tym miejsca w hierarchii. Życie zatacza od początku do końca roku takie samo koło i tak trwa to - od narodzin do śmierci. A że Lipce opisywane przez Reymonta są w pewien sposób odrealnione i oderwane od historycznego czasu, porządek w nich pokazany da się odnieść do całej ludzkości i nie będzie to żadnym nadużyciem - jak świat rozległy, tak wszędzie ludzki los poddany jest odwiecznym prawom przyrody i utrwalonego od wieków kalendarza obchodzonych i utrwalonych w pamięci tradycji.

Koncepcja ludzkiego losu w Chłopach - naturalizm i walka o człowieczeństwo w chwili śmierci

Przyroda w Chłopach pełni nie tylko funkcję biologicznego zegara. Przyroda, tak bliska mieszkańcom wsi, dominuje ich życie w każdym zakresie. Oprócz wytyczania im biegu czasu, decyduje również o ich miejscu w hierarchii wiejskiej. Każdy mieszkaniec dąży do tego, by zwiększyć swój stan posiadania - ziemi, zwierząt. To one bowiem determinują jego życie. Nieposiadanie skazuje na bezdomność i poniewierkę, ziemia jest żywicielką, podobnie jak posiadane gospodarskie zwierzęta. By jednak pozwoliły z siebie korzystać, wymagają wkładu pracy. 

Szczególnie symboliczne znaczenie ma tu śmierć starego Boryny - ten, który posiadał i znaczył najwięcej, w chwili śmierci idzie w pole, by dokonać symbolicznego ostatniego siewu. Cały świat przyrody wzywa go do siebie wołając: Gospodarzu! - losem człowieka na ziemi jest bowiem praca dla niej, bez tego niemożliwa jest pełna egzystencja. 

Choć Boryna znaczył tak wiele w oczach ludzi, jest jednak mało znaczący w obliczu śmierci. Zabiera go ona równie bezlitośnie, jak parobka Kubę czy żebrzącą Agatę. Ale w myśl porzekadła Jakie życie - taka śmierć, ostanie chwile Boryny zostają uwznioślone odegraniem przez niego mitycznej roli Chłopa-Siewcy. Nieposiadający niczego Kuba oraz Agata, która za wcześnie się swego kawałka ziemi pozbyła, są tej chwili efektownego ostatecznego akordu pozbawieni. 

Kuba umiera w stajni wśród zwierząt, tam gdzie i za życia spędzał najwięcej czasu. Agata "kupuje sobie" zawczasu godną śmierć - specjalnie na tę ostatnią chwilę odkłada pieniądze, by zaprzeczyć w finale swemu nędznemu życiu i umrzeć jak gospodyni, którą od dawna nie była. Jakkolwiek nędzny byłby bowiem ludzki los za życia i jakkolwiek wszyscy są śmierci podlegli, liczy się dla nich sposób, w jaki mogą pożegnać ten świat. A ziemia i to, co za nią idzie, może to pożegnanie uczynić wielkim i w ten sposób oczywistym staje się nadawane jej określenie "święta".

Koncepcja ludzkiego losu w Chłopach - biologizm

Jest jednak jeszcze jeden moment, gdy przyroda nad ludźmi tryumfuje - to ona decyduje o ludzkich popędach. Jak jej najpierwotniejsza część, człowiek zabiega o to, by zaspokoić swe najbardziej prymitywne popędy. Troska o byt, która warunkowana była poprzez ilość posiadanego majątku, wyznaczała najbardziej uniwersalne z ludzkich działań ukazane w Chłopach. Ale równie dobitnie ukazuje Reymont dążenie do zaspokajania innych popędów, szczególnie seksualnego. 

Najpiękniejsza kobieta w całej wsi jest zarazem tą najbardziej dorodną, całą swą postacią znamionującą siłę oraz witalizm. Nic zatem dziwnego, że kulturowe ulegnięcie związaniu się z mężczyzną niemłodym, ale majętnym, jako niezgodne z naturą jest przez nią weryfikowane i bierze górę nad ludzkimi planami - Jagusia, poślubiona staremu Borynie, prędko zdradza go z jego synem Antkiem, a potem jeszcze z wieloma innymi. 

Młoda i dorodna dziewczyna związana z niewydolnym starcem ulega swej naturze, można rzec nawet, że jest wobec niej dość bezwolna i nie umie narzucić sobie konwencjonalnym ograniczeń. A że zbyt barwny ptak często zostaje unicestwiony przez przeciętne osobniki swego gatunku - podobny los spotyka główną bohaterkę Chłopów.


Artykuł pochodzi z kategorii: Literatura polska

Zobacz również

  • Co to jest periodyzacja Periodyzacja to podział dziejów na mniejsze jednostki czasowe, takie jak epoki, okresy, przy czym jest to podział umowny, symboliczny. Termin periodyzacja najczęściej... więcej