​Wspomnienia wojenne - streszczenie

Wspomnienia wojenne Karoliny Lanckorońskiej to pamiętnik pisany przez autorkę w latach 1945-1946, kiedy to autorka, podczas okresu wojny i okupacji, przebywała kolejno na terenie Lwowa, Krakowa i Generalnego Gubernatorstwa, by następnie znaleźć się w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück. Wspomnienia autorka finalizuje swym przybyciem do Włoch.


 

Reklama

 

W jej założeniu mają one być tylko sprawozdaniem z tego wycinka wojny, który był jej udziałem. Jednakże ostatnią datą w książce jest rok 1967, kiedy to autorka brała udział jako świadek w procesie Hansa Krügera odpowiedzialnego za mord na profesorach Uniwersytetu Lwowskiego. Orientację w czasie, który opisuje autorka, ułatwia bardzo opatrzenie tekstu datami

Wspomnienia wojenne, rozdział 1 - Lwów (22 września 1939 - 3 maja 1940)

Lanckorońska jest pracownicą uniwersytecką i ze swej perspektywy ukazuje oblicze okupacji radzieckiej. Rzeczywistość opanowuje komunistyczna propaganda. Lwowianie dowiadują się, że ich miasto staje się stolicą Zachodniej Ukrainy, przez co wchodzi do rodziny szczęśliwych narodów Związku Radzieckiego. Szybko zanika poszanowanie własności prywatnej, w pałacu Gołuchowskich bolszewicy tworzą swoją "centralę".

Powszechne stają się rabunek, niszczenie i morderstwa. 29 września, na specjalnie zwołanym spotkaniu, profesorowie Uniwersytetu Lwowskiego dowiadują się, że z szeregów studenckich należy wykluczyć studentów należących do burżuazji, a na kadrze spoczywa zadanie scalenia w jedność kultury polskiej i ukraińskiej. Zebrane grono oburza proponowany model pracy, wkrótce jednak okazuje się, że profesorowie zostają aresztowani i wywiezieni przez wojsko niemieckie do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. 

Nie oznacza to, że Uniwersytet przestaje pracować, zmieniają się tylko słuchacze i władze uniwersyteckie. Cała kadra rozliczana jest ze swej przynależności klasowej i ideowej, bada się też wydolność twórczą pracowników. Usuwane są niektóre katedry, na rzecz takich jak marksizm czy leninizm. Jako pracownica uniwersytetu, Lanckorońska ma pewne przywileje, dzięki czemu pozbywa się np. dokwaterowanego prostackiego oficera sowieckiego. 

Po "wolnych" wyborach Lwów staje się częścią Ukrainy. Aresztowania młodych mężczyzn oraz kadry oficerskiej budzą grozę nieznanym losem wywożonych. Zmienia się oblicze miasta, coraz nędzniej zaopatrzonego i pełnego teraz elementów ukraińskich. Polacy pozbawieni swych pieniędzy, które stają się walutą nieaktualną, podlegają obowiązkowi pracy, którą daje państwo, skąpiące jej jednak wrogom klasowym. 

Na początku 1940 r. autorka wstępuje do Związku Walki Zbrojnej. Zmienia się zupełnie program szkolny, zatem dzieci kształci się w domach. Rosjanie zaczynają sporządzać spisy ludności, a potem wywożą ludność polską w głąb Rosji. Wiosną 1940 sama bohaterka otrzymuje zwolnienie z pracy, ostrzeżona nie wraca do domu, gdzie czeka już na nią policja. 

Nie chcąc narażać ukrywających ją przyjaciół, decyduje się na wyjazd do Rzymu. Ponieważ chce przekazać wiadomości o sytuacji w kraju papieżowi, odwiedza arcybiskupa Twardowskiego, który nakazuje donieść papieżowi, że kler jest bardzo silny i bohatersko opiera się prześladowaniom. Pierwszy etap podróży bohaterki to Kraków. Podczas przeprawy przez San, kontrolę zamiast Sowietów przejmują Niemcy. Ktoś stwierdza: To jednak jest Europa.

Wspomnienia wojenne, rozdział 2 - Kraków (maj 1940 - czerwiec 1941)

To wrażenie odmienności Niemców od Rosjan rozwiewa się, gdy podróż przerywa dwudniowe przetrzymanie podróżnych w koszarach, w strasznych warunkach sanitarnych. W Krakowie już Lanckorońska chce wykorzystać swą znajomość z tamtejszymi władzami ZWZ. Dowodzący Tadeusz Bor-Komorowski ma dla niej zadanie kurierskie wymagające przerzutu bohaterki na Węgry. 

Metropolita krakowski zaś, kardynał Sapieha, prosi, by przekazać papieżowi, że Polaków deprymuje jego milczenie w ich sprawie. Z racji nasilenia łapanek oraz sukcesów Niemców na froncie, podróż bohaterki musi jeszcze poczekać. Nadzieje Polaków związane są już tylko z Anglią. Lanckorońska otrzymuje pracę w polskim oddziale PCK i zajmuje się rejestrowaniem Polaków wywiezionych w głąb Rosji. Pozwala to jej zorientować się, jak straszny jest ich los. 

Módlcie się o mądrą kolejność śmierci - napisała kobieta wywieziona tam z dziećmi, których lękała się osierocić. Lanckorońska domaga się wzmożenia jej pracy konspiracyjnej. W jej ramach jedzie do Warszawy, gdzie widzi programowe niszczenie kultury polskiej przez Niemców. Niemcy coraz bardziej eksterminują ludzi, pazerni na ich dobra materialne. Coraz bardziej przerażający jest termin obóz koncentracyjny

Wojna niemiecko-rosyjska nie zmienia na lepsze losu Polaków. Sytuacja polskich więźniów politycznych jest tragiczna i Lanckorońska angażuje się w opiekę nad nimi, zostając urzędniczką Rady Głównej Opiekuńczej.

Wspomnienia wojenne, rozdział 3 - Objazdy po Generalnej Guberni (lipiec 1941 - marzec 1942)

Lanckorońska wyrusza do Tarnowa. Nakarmienie tam więźniów gorącą zupą uszczęśliwia ją tak, że płacze ze szczęścia. Kolejne miasta to Sanok i Jasło, a potem Częstochowa i Piotrków Trybunalski - w tych miejscach jej misja jest skazana na porażkę. W pierwszym przypadku więźniowie zostają już rozstrzelani, w drugim - są na takim etapie śmierci głodowej, że nie można ich karmić normalnym jedzeniem. 

Bohaterka udaje się do Lwowa, gdzie dowiaduje się o strasznej śmierci ofiar torturowanych w więzieniu rosyjskim na Brygidkach. Zupełnie nieznany jest los lwowskich profesorów. Następnym więzieniem, w którym działała Lanckorońska, było to w Pińczowie, gdzie przebywały 54 więźniarki. Lanckorońska dożywiała je legalnie i konspiracyjnie. 

Dociera potem do Stanisławowa, miejsca masowych mordów na Polakach. Postanawia przenieść swą działalność właśnie tu. Odwiedza rodzinny pałac w Rozdole, gdzie wita ją stary furman Jan i jego żona, i podają obiad na cudem ocalonej starej rodzinnej zastawie Lanckorońskich.

Wspomnienia wojenne, rozdział 4 - Stanisławów (marzec 1942 - 7 lipca 1942)

Panuje tu wszechwładny Krüger, siejąc strach i terror. Lanckorońska zwraca na siebie jego uwagę i tylko legalne uprawienia jej działań chronią ją przed aresztowaniem. Wkrótce jednak się nie udaje i bohaterka ma trafić do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Podczas przesłuchania Krüger z dumą wyznaje jej, że zniknięcie profesorów ze Lwowa, to jego dzieło. 

Początkowo warunki uwięzienia bohaterki nie są złe, potem jednak zostaje przeniesiona do ciemnicy, gdzie spędzić musi tydzień. Później wraz z innymi kobietami pracuje, wyrabiając rzeczy dla Niemców z materiałów uzyskanych po rozstrzeliwanych na podwórku więźniach. Zaczyna panować głód. Niemcy masowych egzekucji dokonują w lesie. Któregoś dnia przychodzą po nią i jest przekonana, że jedzie na śmierć. Ale wywożą ją do Lwowa.

Wspomnienia wojenne, rozdział 5 - Na ulicy Łąckiego i we Lwowie (8 lipca 1942 - 28 listopada 1942)

We Lwowie przesłuchuje ją Walter Kutschmann, który dowodził plutonem egzekucyjnym, rozstrzeliwującym profesorów. Sprowadził ją, ciekaw rozmów z Krügerem, którego nienawidził. Zapewnił jej też znacznie lepsze warunki bytowe, choć inni więźniowie cierpią gehennę. Niemogąca znieść realiów tu panujących krawcowa wiesza się, a wtedy przybywa osiemnastolatka, córka komendanta więzienia. 

Oglądając z ciekawością ciało, nogą kołysze głową zmarłej, na co nie może patrzeć nawet towarzyszący jej esesman. Lanckorońska zdruzgotana jest tym przykładem szatańskiego potencjału tkwiącego w narodzie niemieckim. Sama cieszy się zajęciem w więziennym szpitalu, ale krótko. Wkrótce warunki jej pobytu w więzieniu pogarszają się, a sama Lanckorońska staje przed perspektywą wywiezienia do Berlina jako główny świadek w procesie Krügera. Podejrzewa, że zostanie tam później rozstrzelana.

Wspomnienia wojenne, rozdział 6 - Berlin (29 listopada 1942 - 9 stycznia 1943)

W Berlinie Lanckorońska podpisuje zeznanie, które złożyła przed Kutschmannem na temat przechwałek Krügera odnośnie sprawy profesorów. Ale proces, w którym ma nastąpić jej konfrontacja z tym zbrodniarzem, nie dochodzi do skutku. Lanckorońska zostaje wywieziona do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück.

Wspomnienia wojenne, rozdział 7 - Ravensbrück (9 stycznia 1943 - 5 kwietnia 1945)

W obozie znajduje się mnóstwo kobiet, Polki szybko dowiadują się o przybyciu Lanckorońskiej, wita ją była studentka. Okazuje się jednak, że w obozie jest stosunkowo niewiele więźniarek politycznych, natomiast dużo kryminalistek oraz prostytutek. Prędko bohaterkę otacza się specjalnymi względami, ma osobną celę, jest też poddawana profilaktycznym badaniom. Następnie zostaje przydzielona jako pomoc kancelaryjna, a potem otrzymuje funkcję sztubowej w bloku. Potajemnie zaś prowadzi wykłady o historii sztuki starożytnej. 

Postawa zabijanych Polek, jej samej kojarzy się heroizmem starożytnej Sparty. Potem bohaterka zostaje odizolowana, choć warunki ma luksusowe w porównaniu z resztą więźniarek. Dowiaduje się o zbrodni katyńskiej i stwierdza, że musiała ona być sprawą Rosjan, gdyż Niemcy ograbiliby zwłoki. Wkrótce o Lanckorońską zaczynają się domagać przedstawiciele Domu Sabaudzkiego. Znów jest przesłuchiwana w sprawie Krügera.

Tymczasem odbywają się kolejne egzekucje oraz operacje na tych kobietach, które są niemieckimi królikami doświadczalnymi. Przeprowadzane są cztery rodzaje operacji: operacje kostne aseptyczne i septyczne (zakażenia) oraz operacje muskułów septyczne i aseptyczne. Noworodki się zabija. Lanckorońska przekazuje szyfr z wiadomościami o obozie generałowi Borowi-Komorowskiemu. Wywalczywszy sobie powrót do obozu, Lanckorońska uczestniczy tu w akcji nauczania królików doświadczalnych, dla których stanowi to jedyną pociechę i możliwość oderwania się od rzeczywistości. Potem odnosi porażkę jako sztubowa w bloku Francuzek i Żydówek, które są jej nieposłuszne. 

Prosi wtedy o przydział do pracy w szpitalu, podupada na zdrowiu. Tymczasem zaczyna się zmieniać sytuacja na froncie. Polacy zdobywają Monte Cassino, wybucha też Powstanie Warszawskie. Do obozu docierają rzesze byłych AK-owców. 5 stycznia odbywa się ostatnia egzekucja Polek w Ravensbrück. Lanckorońska dowiaduje się zaś o układzie jałtańskim, w efekcie którego państwa zachodnie pozostawiają Polskę całkowicie pod wpływem radzieckim. 

Niemcy do końca próbują zgładzić wszystkie więźniarki będące ofiarami eksperymentów, płoną ognie w krematorium. Po pobycie w szpitalu, gdzie jest leczona, Lanckorońska opuszcza obóz 5 kwietnia 1945 r. Zostaje przewieziona do Genewy, gdzie czeka na nią jej brat oraz wybawca, Carl Burckhardt.

Wspomnienia wojenne, rozdział 8 - Italia

Dzięki interwencji Lanckorońskiej, więźniarki z Ravensbrück są przewożone do Szwecji. Do Burckhardta zostaje wysłane pismo z potwierdzeniem prawdziwości jej zeznań w sprawie Krügera. Lanckorońska nie chce wracać do zniewolonego przez Rosjan kraju i wstępuje do Drugiego Korpusu, stacjonującego we Włoszech.

Wspomnienia wojenne, epilog

Autorka opisuje swój udział w procesie Krügera, skazanego na dożywocie za mordy na ludności ze Stanisławowa, Żydach oraz profesorach z Uniwersytetu Lwowskiego. Wychodzi on z więzienia w 1986 r, kiedy to również umiera wykonujący wyrok na tych ostatnich Walter Kutschmann.

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Literatura polska

Zobacz również

  • Co to jest periodyzacja Periodyzacja to podział dziejów na mniejsze jednostki czasowe, takie jak epoki, okresy, przy czym jest to podział umowny, symboliczny. Termin periodyzacja najczęściej... więcej